Kapitan nie musiał na nich długo czekać. Po kilku godzinach, grupa pierwsza wróciła z kilkoma skrzyniami, które ciągnął za sobą „Wielki”. Plaża nadal była spokojna. Ptaki na horyzoncie z wolna szybowały, tańcząc w przestworzach, a z dżungli słychać jedynie było wrzaski małp i lekki szum drzew.
- No Panowie! - Moljarte spojrzał się zadowolony - Widzę […]
Nie wiedział gdzie się znajdują, jego statek zatonął a najwyższy stopniem, w tym pięcioosobowym oddziale, był mat’em. Taki przebieg wydarzeń i takie okoliczności nie nastrajały do dobrego samopoczucia. Kapitan jednak zdawał sobie sprawę, że jeżeli on czegoś nie wymyśli, albo wszyscy pomrą z głodu, albo zostaną zabici przez tutejszą ludność lub zwierzęta.
-Hetrionie! Oby tu […]
Kapitan Moljarte cz. 2 Krzysztof “Vitallius” Pawłowski
Kapitan obudził się na małym skrawku zieleni wchodzącym w morze, gdzie wokół niego leżały szczątki statków. Nawet teraz ściskał kurczowo rękojeść szabli, a przez jego ciało co rusz przechodziły dreszcze spowodowane zimnem. Nie był w swoim kraju, to na pewno. Nie był też na żadnej wyspie gdyż […]
Kapitan Moljarte cz. 1 Krzysztof “Vitallius” Pawłowski
- Kapitanie! Luk magazynowy przecieka! Główny maszt zerwany, sternik nie żyje a resztki naszych okrętów odpływają! Kapitanie! Na zęby Gaha … ! - Do krzyczącego bosmana, odwróciła się mokra od słonej wody twarz. Czarne jak czeluści otchłani włosy zakrywały zmarszczone czoło, jego głos był jak piorun w czasie ciszy. […]